Brama Opatowska ponownie otwarta dla turystów [ATRAKCJE W OKOLICY]

Od soboty 26 marca znów czynna dla turystów będzie jedna z głównych atrakcji turystycznych Sandomierza i symbol tego miasta – Brama Opatowska.

Brama Opatowska to jeden z najcenniejszych zabytków architektury gotyckiej w Polsce. Widać z niej nie tylko panoramę Sandomierza, ale także dolinę Wisły.

Brama w okresie Świąt Wielkanocnych będzie otwarta dla turystów w następujących godzinach:
26.03.2016 r.: 11.00 – 16.00 (ostatnie wejście o godz. 1530)
27.03.2016 r.: nieczynna
28.03.2016 r.: 11.00, 13.00, 15.00

Bilety do nabycia w Centrum Informacji Turystycznej, Rynek 20, tel. 15 644 61 05.

Brama została zbudowana w XIV – XVI w. – to jedna z najlepiej zachowanych bram miejskich w Polsce. Nieopodal pozostały fragmenty średniowiecznych murów obronnych oraz furta dominikańska tzw. „Ucho Igielne”. Gotycka brama wjazdowa do miasta. Wzniesiona w XIV wieku z fundacji Kazimierza Wielkiego. Jedyna jaka zachowała się spośród czterech istniejących. Uznawana była za największą.

W systemie obwarowań sandomierskich murów obronnych były cztery takie bramy: od północy Zawichojska i jedyna z zachowanych Opatowska, od południa Krakowska i od wschodu Lubelska. W XVI wieku Bramę Opatowską podwyższono i zwieńczono renesansową attyką. Z wysokości 30 metrów można zobaczyć fascynujący widok na miasto i okolice. Od południa rozciąga się panorama Starego Miasta, widać Wisłę, która w tym miejscu płynie w kształcie litery „S” a także kościoły św. Jakuba i św. Pawła, hutę szkła oraz Tarnobrzeg. Natomiast od strony północnej klasztor Benedyktynek, przedmieście Zawichojskie, osiedle Kruków oraz szpital. Od wschodu rozciąga się panorama Wisły i Gór Pieprzowych, od zachodu widać park miejski z wieżą ciśnień, kościołem św. Józefa oraz budynki dawnego klasztoru o.o. reformatorów. Pierwotnie poszczególne kondygnacje wieży połączone były drabinami i pomostami przy otworach strzelniczych. W 1928 roku podczas jej remontu wykonano metalowe schody. Wjazd przez bramę zamykany był żelazną kratą, spuszczaną po prowadnicy, która zachowała się do dziś na północnej ścianie bramy.

Do miasta można też było dostać się furtami Zamiejską (znajdowała się ona między Collegium Gostomianum a Domem Długosza) i Dominikańską. Zachowała się tylko furta Dominikańska nazywana „Uchem Igielnym”. (Źródło: www.sandomierz.pl)

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *